Wszyscy znamy ten moment. Na skrzynkę mailową wpada nowe zapytanie ofertowe, a w głowie natychmiast uruchamia się kalkulator. Widzisz potencjalny zysk, ale z każdym kolejnym
Wszyscy znamy to nieprzyjemne uczucie. Wysyłasz genialną ofertę, po świetnym spotkaniu, na którym obie strony niemal spijały sobie z dzióbków. Jesteś absolutnie pewien, że podpisanie